Urodziny i wernisaż w "Chacie Pod Strzechą".
Zapowiadał się Profesor i Prezes, nie dotarli.
Natomiast pojawiła się Ewa i Kris. Niespodzianka. Miłe spotkanie po latach w kameralnej atmosferze.
Było trochę dźwięków i bębnienia, a DJ. Amok przygrywał z laptopa i monitorów, które przywiózł z domu :)
Jspriv za barem...
Eh...
Dziękuję Asi i Wojtkowi.
Zawsze są.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz